środa, 15 lipca 2020

Ze zwierzakiem w tle 🐕


Jako że lubię zwierzaki, chętnie czytam powieści, w których to one są bohaterami. A jest w czym wybierać. Zacznę od naszej rodzimej pisarki, ostatnio spodobał mi się cykl „Kryminał pod psem” Marty Matyszczak, w którym prywatny detektyw prowadzi śledztwa z pomocą kundelka Gucia. Historia rozgrywa się we współczesnym Chorzowie, a dodatkowym atutem jest użycie gwary śląskiej. Polecam!
https://www.martamatyszczak.pl/
Chociaż przyznam się bez bicia, że jakbym już takiego kocimocza dorwał, to sam bym nie wiedział, co z nim począć. Zeżreć bym się brzydził. Ugryźć to niehumanitarnie. Naszczekać do rozsądku — to i tak nie zrozumie. - Tajemnicza śmierć Marianny Biel


Niesamowite wrażenie zrobiła na mnie książka B. Camerona „Był sobie pies”, w której patrzymy na świat oczami psa. Miejscami zabawna, chwilami wzruszająca, a z całą pewnością porywająca. Jeżeli ktoś pokochał historię psa Marleya, z pewnością zachwyci się książką Camerona.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4054030/byl-sobie-pies
Jest też kontynuacja - „Był sobie pies 2”, ciekawa, ale według mnie nie dorównuje pierwszej części. Obie książki zostały sfilmowane, warto obejrzeć.


Jednak była różnica między wykonywaniem polecenia a uczuciem, że życie ma jakiś sens, jakiś cel. Myślałem, że sensem mojego życia było towarzyszenie Ethanowi, co się wypełniło — byłem przy nim, kiedy dorastał. A skoro się co do tego nie myliłem, to dlaczego byłem teraz Ellie? Czy może istnieć więcej niż jeden sens życia psa?  -  Był sobie pies
 

Oczywiście na psach świat się nie kończy, są też książki z innymi zwierzęcymi bohaterami. Piękną historię konia Wisusa opisała Maria Ginter. „Po rosie, po grudzie” to książka, w której na tle wydarzeń historycznych widzimy prawdziwą przyjaźń człowieka i konia. Wielkim atutem książki są wspaniałe szkice Bogusława Lustyka.


Na koniec zostawiam książkę, którą właśnie czytam. Tym razem patrzymy na świat oczami kota. „Ja cię kocham, a ty miau” K.B. Miszczuk to zabawna historia kryminalna, w której pewna artystka Ala razem ze swoim kotem Lordem wyjeżdża do położonego na odludziu dworku, aby wziąć udział w nietypowym konkursie. Czy kot uratuje ją od niebezpieczeństwa? Jeszcze nie wiem, ale książka zapowiada się ciekawie.


Książek ze zwierzęcymi bohaterami jest dużo, dużo więcej. Jeśli macie ochotę, w komentarzach podzielcie się swoimi ulubionymi pozycjami 😀



Przeczytane, przemyślane 🤔

Często ostatnio słychać słowa pełne nienawiści, złości dotyczące różnych grup ludzi. Może ze strachu, może z niewiedzy, nie wiem. Tak sobie myślę, że dobrze by było, gdyby więcej ludzi sięgało po książki, być może czytając historie ludzi, którzy cierpieli prześladowania, zawahaliby się przed wypowiadaniem niektórych słów…

Przychodzi mi na myśl wiele książek o takiej tematyce, podzielę się dwoma, które mocno zapadły mi w pamięć.


„Doktorzy” Ericha Segala, świetna powieść ukazująca losy kilku rodzin na tle amerykańskiej historii, porusza wiele wątków związanych z nietolerancją na tle rasowym, wyznaniowym, społecznym. Pojawiają się w niej trudne tematy, takie jak eutanazja, wojna, antysemityzm czy dyskryminacja kobiet. Warto sięgnąć po tę lekturę!
Niemal przez całe życie studiował sztukę medyczną, a teraz pojął, że nigdy do końca nie zrozumie jej tajemnic.
Medycyna jest bowiem wiecznym poszukiwaniem powodów - przyczyn, które
wyjaśniają skutki.
Nauka nie jest w stanie pojąć cudu -
Doktorzy


Całkowicie inna powieść, a właściwie cykl to„Saga rodu Petrycych” M. Karety. Jest to powieść polska, więc tematyka jest nam bliższa, historia bardziej znana. Akcja rozgrywa się w trudnym dla nas okresie — wojna, czasy PRL, emigracja. Autorka ukazuje dylematy moralne bohaterów, ich przemyślenia, konsekwencje trudnych wyborów, pokazuje, jak łatwo osądzamy ludzi bez znajomości motywów ich działań.
Może warto się zastanowić, zanim przykleimy komuś etykietkę, zaszufladkujemy go i potępimy.
To nie sztuka nie mieć pragnień. Sztuką jest im się oprzeć...- Pokochałam wroga

Czytanie w podróży ✈

Od kiedy pamiętam, miałam wielki dylemat podczas pakowania się na wyjazd. Jaki? Oczywiście książkowy. Plecak czy walizka nie są z gumy, a i ciężar jest ważny. Kilka lat temu odkryłam czytnik Kindle i pokochałam e-booki. Teraz już nie obawiam się, że nie będę mieć co czytać, jak mi się nie spodobają zabrane książki. 😀

Jestem wielkim zwolennikiem e-booków, doceniłam je zwłaszcza w ostatnim okresie, podczas kwarantanny. Jest wiele ciekawych stron dla miłośników e-booków, polecam szczególnie:

Niedawno razem z koleżankami, Mobilnymi Doradcami nagrałyśmy webinar o cyfryzacji w kulturze podczas kwarantanny, można posłuchać między innymi o książkach dostępnych bez wychodzenia z domu, o wydarzeniach literackich on-line itp.


wtorek, 14 lipca 2020

Moc słów 💪

Bibliotekarka z Auschwitz" Antonio G. Iturbe to jedna z książek, które mnie poruszyły. Być może dlatego, że od dziecka mieszkam w cieniu obozu, dużo czytałam na ten temat, zwiedzałam Muzeum. Ta książka opowiada o mniej znanej części życia w Birkenau — o podobozie rodzinnym, w którym w przebywali Żydzi z czeskiego Terezina. Historia Dity Kraus — nastolatki, która z narażeniem własnego życia dbała o kilka książek i w tym potwornym piekle była "bibliotekarką", dała mi dużo do myślenia. Pokazała siłę ducha ludzi, którzy tam przebywali, ale także uświadomiła mi, jak bardzo nie doceniamy wolności słowa, tego, że możemy czytać do woli, bez cenzury, bez strachu, bez pośpiechu. Warto z tego korzystać codziennie :)

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4908350/bibliotekarka-z-auschwitz



Zdjęcie ze strony Lubimy Czytać


Ze zwierzakiem w tle 🐕

Jako że lubię zwierzaki, chętnie czytam powieści, w których to one są bohaterami. A jest w czym wybierać. Zacznę od naszej rodzimej pisarki...